
Zanim zaczęliśmy budowę, długo myśleliśmy, że może łatwiej będzie kupić gotowy dom. Szukaliśmy ofert, ale … zawsze było jakieś „ale”. Albo działka za mała, albo dom nam nie odpowiadał albo cena skutecznie gasiła nasz entuzjazm.
W końcu zaczęliśmy myśleć, że może powinniśmy stworzyć coś od podstaw – coś swojego. Wiedzieliśmy że kluczowe będą dla nas dwie rzeczy wielkość działki i jej położenie. Chcieliśmy ciszy, przestrzeni, kontaktu z naturą, ale też niedaleko od Bydgoszczy w której obecnie mieszkamy i pracujemy.
Początkowo szukaliśmy czegoś bliżej miasta, ale dość szybko zderzyliśmy się z rzeczywistością: ceny działek potrafiły przekraczać 100 tysięcy złotych, a lokalizacje nie miały atutów innych niż bliskość miasta.
I wtedy trafiliśmy na miejsce, które od razu nas oczarowało. 25 km od miasta, ale zupełnie inny świat.



Cisza, zieleń, przestrzeń oraz … granica działki stykająca się z lasem. Dodatkowo widok na wzgórze. To była miłość od pierwszego wejrzenia.
Kiedy pojechaliśmy zobaczyć działkę po raz pierwszy na spotkanie nam wyszła… Sarna. Była na działce, którą byliśmy zainteresowani. Uznaliśmy to za dobry znak, jakby sarna swoją obecnością mówiła że to dobre miejsce by stworzyć Nasze miejsce. Nasze życie.
Ten blog powstał po to, byśmy mogli podzielić się z Wami tą drogą – krok po kroku. Od marzenia, przez wybory, aż po skończenie budowy. Chcemy dokumentować ten proces dla siebie, dla marzących o własnym domu i dla każdego kto czuje, że warto iść swoją ścieżką, nawet jeśli czasem ta prowadzi pod górę.
💚 E.J.A.J. 💚

Dodaj komentarz